Czytam sobie...
photoblog.pl/piercingwberlinie
http://fosfor.blog.pl/
met.broszka.pl
yamotka.broszka.pl
ax.broszka.pl
foch.broszka.pl
tulia.broszka.pl/
aggtt.broszka.pl
j4x1.broszka.pl
fetish.broszka.pl
zblaz.broszka.pl
hausfrau-pl.broszka.pl/
moira.broszka.pl/
gitta.broszka.pl/
sklepycynamonowe.broszka.pl/
http://virginia79.blog.onet.pl/
buehehe
[19.12.10/16:13]
Dobrze mi
[02.11.10/15:59]
Wczoraj nad miastem Berlin przeleciał klucz żurawi.
Pewnie ostatni już...
Dziś mglisto-magicznie, pochmurno-nostalgicznie i o siedzeniu w plenerze nie ma już mowy.
Choć nie dalej jak wczoraj jeszcze piwko popijałam siedząc na schodach kościoła i było ciepło i pięknie.
Teraz też pięknie choć inaczej.
Lubie sobie w takie jesienne dni wyobrażać, że to, co jest dookoła tylko mi się śni.
Pewnie ostatni już...
Dziś mglisto-magicznie, pochmurno-nostalgicznie i o siedzeniu w plenerze nie ma już mowy.
Choć nie dalej jak wczoraj jeszcze piwko popijałam siedząc na schodach kościoła i było ciepło i pięknie.
Teraz też pięknie choć inaczej.
Lubie sobie w takie jesienne dni wyobrażać, że to, co jest dookoła tylko mi się śni.
Młody umie...
[30.10.10/15:31]
...upiec bezy!
I to jakie!!
A dowiedziałam się o tym dziś rano, kiedy to wstałam leniwe i nie za wcześnie - a tu skrobanie słyszę - Młody odklejał od blachy pierwszą porcję.
A potem upiekł drugą :))
Dzień bezowy nastał dziś zatem :)
I to jakie!!
A dowiedziałam się o tym dziś rano, kiedy to wstałam leniwe i nie za wcześnie - a tu skrobanie słyszę - Młody odklejał od blachy pierwszą porcję.
A potem upiekł drugą :))
Dzień bezowy nastał dziś zatem :)
nowy serial
[25.10.10/22:48]
jesiennie się zalogowałam na pozycji: łóżko
i leżę sobie, kiedy tylko mogę, obstawiona lapkiem, winkiem i herbatką
oglądam seriale, gram w karty
i życie płynie mi leniwie-jesiennie, źle nie jest, naprawdę
podrywam się, jak trzeba do akcji, a jakże
na przykład do akcji: taniec jazzowy (he he) - co pewną trąci ekstrawagancją, ale jest marzeniem moim starym, co je spełniam :)
oraz zauważam, że ciało ludzkie, jak mu zrobię zdjęcie - to piękniejsze jest w odcieniach szarości jednak
oraz przeczuwam, że niedługo znów napiekę ciastek :))
nic nie czytam - trochę z lenistwa, a trochę z tego, że sobie dostępu do lektur nie zapewniłam (a trochę z powodu seriali, co mam do nich słabość)
oraz nic nie piszę, ale czuję, że nabrzmiewa coś, i się w końcu wyleje (że tak w metaforę soczystą polecę;)
i leżę sobie, kiedy tylko mogę, obstawiona lapkiem, winkiem i herbatką
oglądam seriale, gram w karty
i życie płynie mi leniwie-jesiennie, źle nie jest, naprawdę
podrywam się, jak trzeba do akcji, a jakże
na przykład do akcji: taniec jazzowy (he he) - co pewną trąci ekstrawagancją, ale jest marzeniem moim starym, co je spełniam :)
oraz zauważam, że ciało ludzkie, jak mu zrobię zdjęcie - to piękniejsze jest w odcieniach szarości jednak
oraz przeczuwam, że niedługo znów napiekę ciastek :))
nic nie czytam - trochę z lenistwa, a trochę z tego, że sobie dostępu do lektur nie zapewniłam (a trochę z powodu seriali, co mam do nich słabość)
oraz nic nie piszę, ale czuję, że nabrzmiewa coś, i się w końcu wyleje (że tak w metaforę soczystą polecę;)
zagadka
[20.10.10/21:39]
A kto zgadnie na co się zapisałam, korzystając z dobrodziejstw i możliwości wielkiego miasta?
I tak sobie w środowe wieczorki radośnie uczestniczę w zajęciach...;)
I tak sobie w środowe wieczorki radośnie uczestniczę w zajęciach...;)
Archiwum
Sen, jakiego nigdy wcześniej nie było, bo są też sny cykliczne, co się powtarzają.
[28.05.09/19:26]
komentarze [7]